BLOG



A+ A A-

Wywiad z Michałem Bąkiewiczem dla portalu MagiaPodróżowania.pl

Michał byłeś wybitnym sportowcem, który w swojej karierze osiągnął bardzo dużo. Podczas Twojej kariery miałeś pewnie okazję do poznania wielu ciekawych miejsc na całym świecie.

Czy mógłbyś opowiedzieć nam o swojej najbardziej niezwykłej podróży związanej z Twoją pracą?

Michał: W czasie kariery sportowej odwiedziłem wiele fascynujących miejsc, w których pewnie nigdy bym nie był, gdybym nie uprawiał siatkówki. Japonia, Katar, Chiny, Wenezuela, Brazylia, Argentyna, Stany Zjednoczone, Tajlandia… Każde z tych miejsc jest niezwykłe, każde inne. Najdłużej byłem w Japonii w trakcie mistrzostw świata, bo spędziliśmy tam wtedy ponad trzy tygodnie. Kultura zupełnie inna, wręcz fascynująca. Poznałem też smak trzęsienia ziemi, chociaż akurat je… przespałem.

 

Pewnie niejeden człowiek myśli sobie "Ale Ci sportowcy mają fajnie. Robią to co lubią, zarabiają na tym i jeszcze mają okazję za darmo zwiedzać świat". Powiedz proszę jak to naprawdę jest z tym zwiedzaniem świata przez sportowców.


Michał: To, że zwiedzamy świat jest pewnego rodzaju mitem. Najczęściej oglądamy lotniska, hale i hotele. Oczywiście, zawsze starałem się wygospodarować troszkę czasu, by coś zobaczyć. Ale najwięcej chyba oglądałem z okien autokaru.


Myśląc o podróżach sportowców wiele osób wyobraża sobie wygodny pobyt w luksusowych hotelach. Czy rzeczywiście zawsze tak jest?


Michał: Najczęściej rzeczywiście tak jest, ale nie zawsze. Choćby w trakcie mistrzostw świata w 2010 roku we Włoszech mieszkaliśmy w bardzo przeciętnych hotelach. Choć trzeba przyznać, że organizatorzy siatkarskich imprez starają się, by sportowcy nie mieli na co narzekać.


Czy prywatnie też miałeś okazję być w ciekawych miejscach? Jeżeli tak to jakich? Dlaczego to było takie ciekawe miejsce dla Ciebie?


Michał BąkiewiczMichał: Siatkarze, zwłaszcza grający w reprezentacji, urlopy mają bardzo krótkie. Przez większą część kariery urlop wykorzystywałem więc na wypoczynek. Ale zawsze staram się, by wyjazd nie ograniczał się do leżenia na plaży, czy przy basenie. Prywatnie raczej unikam dalekich podróży, byłem choćby np. na Teneryfie, Krecie, Sycylii, Maderze i jeszcze kilku fajnych miejscach.


Michał gdzie spędziłeś swój tegoroczny urlop? Dlaczego to właśnie miejsce wybrałeś na urlop?


Michał: W tym roku odwiedziliśmy dwie wyspy – najpierw w maju pojechaliśmy na Sycylię, a z kolei w lipcu wypoczywaliśmy na Krecie. O wyjeździe do Włoch myślałem głównie dlatego, że przez ostatnie kilka miesięcy uczyłem się języka włoskiego i chciałem sprawdzić, czy się dogadam. Jakoś wyszło.


Michał, a jakie masz marzenia związane z podróżami? Dlaczego akurat tam chciałbyś pojechać?


Michał: Zawsze chciałem pojechać do Nowej Zelandii, gdzie jest ponoć najpiękniejsza przyroda na świecie. I do tego najbardziej korzystny klimat do życia dla człowieka. Nigdy tam nie byłem, ale – mam nadzieję – kiedyś pojadę.


Wyobraź sobie, że jesteś na bezludnej wyspie. Kogo lub co chciałbyś tam zabrać?


Michał: Narzeczoną i telefon – to na pewno.


Bardzo dziękujemy za podzielenie się swoimi doświadczeniami.
Pozostaje nam tylko życzyć spełnienia marzeń tych prywatnych i zawodowych.

Dodatkowe informacje

  • Related dates: środa, 26 wrzesień 2018
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Aby dodać komentarz  Zaloguj się .  Jeśli nie posiadasz konta,  Zarejestruj się .

Powrót na górę

Na tej witrynie stosujemy pliki cookies w celu m.in. analizy wejść na stronę, generowania statystyk, emisji reklam i świadczenia usług. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie plików cookies na urządzeniu Użytkownika. Kontynuacja przeglądania witryny bez zmiany tych ustawień jest równoznaczna ze zgodą na użycie plików cookies i podobnych technologii.

Akceptuje

Logowanie

TPL_GK_LANG_FB_USER

TPL_GK_LANG_FB_INFO

fb iconTPL_GK_LANG_FB_LOGIN_TEXT