BLOG



A+ A A-

Srebrny kraj Argentyna

„Argentum” to po łacinie srebro. To właśnie ten kruszec Indianie ofiarowywali w prezencie hiszpańskim przybyszom, którzy z tej okazji postanowili właśnie z tego daru uczynić nazwę nowego kraju w Ameryce Łacińskiej.

Leżąca nad południowym Atlantykiem Argentyna graniczy z Chile, Brazylią, Urugwajem, Paragwajem i Boliwią. Klimat jest tu nierówny, w zależności od tego, o jakim regionie akurat mówimy. Generalnie na północy kraju lata są wilgotne i gorące, a zimy suche, na południu zaś zimą temperatury znacznie spadają i pada śnieg, natomiast lata są stosunkowo ciepłe, lecz już nie tak gorące jak w pozostałej części kraju. W zależności od upodobań, turyści mogą więc wybierać cel podróży kierując się tymi uwarunkowaniami. Mimo to, absolutnym punktem kluczowym każdej podróży do Argentyny jest oczywiście Buenos Aires, ze swoim barwnym, rozpoznawanym pod każdą szerokością geograficzną karnawałem. Stolica kraju jest jednym z największych miast Ameryki Południowej. Prócz bogatego środka, na obrzeżach metropolii rozbudowały się dzielnice biedy. Według wyliczeń może w nich mieszkać nawet 800 tys. ludzi.

W mieście znajduje się kilka uniwersytetów, parki, muzea, galerie i wiele instytucji kultury. To właśnie tutaj swoją siedzibę ma największy teatr świata, El Teatro Colon, którego widownia może pomieścić blisko 3,5 tys. widzów. Prócz teatru, znajduje się tu także jedna z największych oper świata – Teatr Kolumba, którą wybudowano jeszcze w XIX wieku. Inne zabytki, których nie możesz przegapić to m.in. pałac prezydencki Casa Rosada (tak zwany Różowy Dom), Narodowe Muzeum Sztuk Pięknych, XIX-wieczna katedra i plac Plaza de Mayo.

Jeśli chodzi o krajobraz oraz faunę i florę Argentyny, możemy tu spotkać zarówno pampę jak i prerię, a nawet sawannę. Najpopularniejsze zwierzęta tego kraju to zaś lamy, małpy i pancerniki. Dużo tu także węży i jaguarów, uznawanych za jedne ze szlachetniejszych z rodziny kotowatych. Co ciekawe, w Argentynie działa silna i liczna Polonia, zogniskowana w dużej mierze w prowincji Misiones. Szacuje się, że mieszka tutaj około 200 tys. naszych rodaków. Najwięcej z nich przyjechało tu jeszcze w XIX wieku, najpierw po represjach związanych z powstaniem listopadowym i styczniowym, potem zaś, po rewolucji przemysłowej - w poszukiwaniu chleba. Spora grupa Polaków uległa więc całkowitemu zasymilowaniu i dziś przyznaje się tylko do polskich korzeni. Goszcząc w Buenos Aires można odwiedzić położoną w pobliżu stolicy polską miejscowość Maciaszkowo i posłuchać o życiu w Argentynie z ust samych rodaków.

 

 

Dodatkowe informacje

  • Related dates: wtorek, 20 październik 2020
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Aby dodać komentarz  Zaloguj się .  Jeśli nie posiadasz konta,  Zarejestruj się .

Powrót na górę

Na tej witrynie stosujemy pliki cookies w celu m.in. analizy wejść na stronę, generowania statystyk, emisji reklam i świadczenia usług. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie plików cookies na urządzeniu Użytkownika. Kontynuacja przeglądania witryny bez zmiany tych ustawień jest równoznaczna ze zgodą na użycie plików cookies i podobnych technologii.

Akceptuje

Logowanie

TPL_GK_LANG_FB_USER

TPL_GK_LANG_FB_INFO

fb iconTPL_GK_LANG_FB_LOGIN_TEXT