BLOGFORUM



A+ A A-

Suruwaha, lud poza zasięgiem cywilizacji

Suruwaha to jedna z największych ciekawostek etnologicznych tego stulecia. Plemię odkryte stosunkowo niedawno jest jednym z niewielu na świecie, którym tak długo udało się zachować odrębność od zachodniej cywilizacji.

Suruwaha żyją w głębi amazońskiej dżungli na terenie dzisiejszej Brazylii. Budują proste szałasy, zbierają owoce i rośliny, a na zwierzęta (głównie małpy i ptaki) polują przy pomocy prostych łuków i zatrutych strzał, niekiedy także z zastosowaniem strzał wydmuchiwanych ze specjalnej, drewnianej rurki. Od innych dzikich plemion odróżnia ich fakt, że do niedawna nie mieli nic wspólnego z naszą cywilizacją, nie wiedząc nawet o jej istnieniu w kształcie, jaki znamy my sami. Byli na tyle odizolowani od świata zewnętrznego, że nie słyszeli nigdy o książkach, butach czy kamerze. Nie wspominając o komputerach, samochodach czy samolotach. Nie widzieli nawet białego człowieka. Zderzenie tych dwóch kultur było nie lada wydarzeniem w świecie nauki.
Plemię Suruwaha od wieków przestrzega zasad ustanowionych jeszcze przez przodków. Posiada swoją odrębną kulturę, zwyczaje i tradycje, a także specyficzny kodeks. Postępując zgodnie z jego zasadami, Suruwaha nie dożywają 35 roku życia często popełniając samobójstwa. Wszystko dlatego, że według ich systemu wierzeń, takie działanie pozwoli im na wieczność zachować młodość. Nie chcą być starzy, a dodatkowo tęsknią za bliskimi, którzy już odeszli. Z drugiej strony wierzą w złe duchy, które mogą nawiedzać ich wioski. Według nich, każda choroba czy słabość to wynik ich działania, dlatego pozbywają się chorych i niepełnosprawnych (w tym dzieci), którzy według podejrzeń mogą być opanowani przez złe duchy i sprowadzać nieszczęścia na całą społeczność. Najczęściej po prostu porzucają je w dżungli.
Wyglądem nie różnią się znacznie od pozostałych plemion z rejonu Puszczy Amazońskiej. Nie noszą ubrań, nie licząc opaski na biodra, wykonanej ze skóry czy drobnych ozdób z ptasich piór i kości zwierząt. Polują, budują prowizoryczne chaty i pływają łodziami własnej konstrukcji. W charakterystyczny sposób malują natomiast twarze, pokrywając je siecią drobnych punktów w kolorze czerwonym. Niekiedy malują też pasy albo w całości pokrywają swoje twarze farbą pozyskiwaną z dzikich, leśnych jagód. Inną cechą wyróżniającą miejscowych wojowników jest zwyczaj poziomego przekłuwania nosów. Takie ozdoby kończą się zazwyczaj kolorowymi piórami i mają dodawać mężczyznom siły i odwagi.

Dodatkowe informacje

  • Related dates: wtorek, 26 wrzesień 2017
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Aby dodać komentarz  Zaloguj się .  Jeśli nie posiadasz konta,  Zarejestruj się .

Powrót na górę

Na tej witrynie stosujemy pliki cookies w celu m.in. analizy wejść na stronę, generowania statystyk, emisji reklam i świadczenia usług. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie plików cookies na urządzeniu Użytkownika. Kontynuacja przeglądania witryny bez zmiany tych ustawień jest równoznaczna ze zgodą na użycie plików cookies i podobnych technologii.

Akceptuje

Logowanie

Użytkownik Facebook'a?

Możesz uzyć swojego konta Facebook aby się zalogować.

fb iconZaloguj się przez Facebook