BLOGFORUM



A+ A A-

Himba – czerwonoskórzy pasterze

To jeden z ciekawszych pod względem obyczajów i tradycji lud afrykański. Zamieszkuje Republikę Namibii, a więc południowo-wschodnią Afrykę.

Pod względem obyczajów Himba to lud prosty, zajmujący się głównie hodowlą bydła. Na tej czynności członkowie tej grupy etnicznej spędzają prawie całe życie, bowiem od tego czy swoje stada zapędzą do wodopoju na czas, zależy byt ich samych i ich rodzin. Jako że w porze suchej woda w większości zbiorników wysycha na kilka miesięcy, utrzymanie stada w zdrowiu i sile to nie lada wyczyn. Z tego samego powodu (braku wody), Himba nie biorą kąpieli wodnej, a… ziemną. Usuwają w ten sposób zanieczyszczenia i martwy naskórek. Dodatkowo swoje ciała w całości pokrywają charakterystyczną, brunatną mazią. Substancję tę uzyskuje się z połączenia popiołu, zwierzęcego tłuszczu oraz wyciągów z roślin i ochry. To właśnie ona nadaje jej brązowo-bordową barwę, która odróżnia Himba od wielu innych plemion kontynentu. Warstwa która pokrywa ich ciała i twarze, prócz kulturowej pełni też funkcje praktyczne. Doskonale chroni przed promieniowaniem słonecznym, odstrasza owady i zapewnia walory estetyczne. Himba nakładają ją również na włosy, które w przypadku kobiet mają szczególne znaczenie. Od ich ułożenia zależy to, jak dziewczyna jest postrzegana w swojej społeczności. Kobiety niegotowe jeszcze do wyjścia za mąż noszą fryzury w znacznym stopniu zasłaniające ich twarze. Z kolei te, które szukają mężów odsłaniają je całkowicie, natomiast mężatki wplatają w fryzury charakterystyczne ozdoby.
Żeby wejść do wioski Himba należy otrzymać pozwolenie wodza, którego cała społeczność szanuje i uznaje za autorytet. To właśnie on co dzień wypija mleko od każdego z członków plemienia, zaznaczając w ten sposób swoją pozycję i prestiż. Jest to oczywiście rytuał symboliczny, dlatego po ugaszeniu pragnienia wódz tylko zamacza palce w mleku i zbliża je do ust. Samo mleko to najcenniejsze pożywienie tego ludu, na którym opiera się dieta całej wspólnoty. Prócz krów Himba posiadają i uprawiają także poletka kukurydzy, jednak to nie one są podstawą ich utrzymania. Ich chaty budowane są z gliny i odchodów zwierząt, kryte skromną strzechą z traw i gałęzi. Jeśli zaś chodzi o kontakty ze światem zewnętrznym, są one nikłe i słabo rozwinięte, bo Himba nie utrzymują więzi nawet z innymi, okolicznymi ludami.  Być może właśnie dlatego tak długo udało im się zachować nienaruszoną odrębność, którą już dawno utraciły pozostałe plemiona Afryki.

Dodatkowe informacje

  • Related dates: wtorek, 26 wrzesień 2017
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Aby dodać komentarz  Zaloguj się .  Jeśli nie posiadasz konta,  Zarejestruj się .

Powrót na górę

Na tej witrynie stosujemy pliki cookies w celu m.in. analizy wejść na stronę, generowania statystyk, emisji reklam i świadczenia usług. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie plików cookies na urządzeniu Użytkownika. Kontynuacja przeglądania witryny bez zmiany tych ustawień jest równoznaczna ze zgodą na użycie plików cookies i podobnych technologii.

Akceptuje

Logowanie

Użytkownik Facebook'a?

Możesz uzyć swojego konta Facebook aby się zalogować.

fb iconZaloguj się przez Facebook